Burnecka Ewa


Na pasji do koni ucierpiała przede wszystkim biblioteczka rodzinna, kiedy z książek poznikały wszystkie strony z ilustracjami tych zwierząt. Konsekwencje Ewa poczuła po latach, jak już nauczyła się czytać. Nie zdarzyło się też, żeby ominęła emitowany western w telewizji i rzecz jasna nie chodziło o akcję filmu. Z  dzieciństwa szczególnie wyraźnie zapadł jej w pamięć moment, gdy po raz pierwszy została posadzona  na koński grzbiet, pamięta do tej pory zapach sierści i skrzypienie skórzanego siodła.
Długo jednak musiała czekać na moment, aby mogła w pełni realizowac swoją pasję.
Dopiero w liceum zaczęła chodzić na lekcje jazdy konnej, błądziła po stajniach rekreacyjnych, spędziła nawet dwa sezony na wyścigach, by w końcu na 10 lat porzucić swoją pasję. Konie jednak nie dały o sobie zapomnieć i z siłą większą niż grawitacja ziemska przyciągnęły do Dziupliny do Pani Gosi i w końcu marzenia zaczęły się spełniać. 

Od Administratora: Ewa się nie przyznała ale osiągnięcia juz są: brązowa odznaka i pierwszy start na zawodach a teraz dzierżawa  nowego konia i .....

 replique montre de luxe | Replique Montre | Montre Replique


Koń jeźdźca

Indiano


15- letni kasztanek rasy SP (po Elvisie), który po kilku latach bumelowania na pastwisku nagle postanowił rozpocząć karierę sportową.
 Łagodny, uważny (kto nadepnie drąga tego zjedzą wilki), ambitny (szósty nawrót pojadę jeszcze szybciej), zbyt sprytny
(po dwóch razach zaczyna sam robić każde ćwiczenie), trochę panikarz i łatwo się ekscytuje. Na co dzień stajenny rozczochraniec, na zawodach szlachcic. 
W sezonie 2013/2014 startował pod Andrzejem w zawodach regionalnych,
 Ci dwaj początkujący panowie czyli Andrzej Kisilewicz i Indiano dogrywali się ze startu na start i szło im  coraz lepiej. LL - o to już pestka , czyste  L tez się zaczęło pojawiać.
 
W sezonie 2014/15 Andrzej przesiadł się na Brzozę, która wróciła do startów po kontuzji, a Indiano odziedziczyła Ewa i ....robi z niego ujezdzeniowca - pierwszy czworobok zaliczyli na 61%. 
 
Lubi: wyglądać z boksu przez otwarte drzwi, podgryzać zadek konia
idącego przed nim
Nie lubi: kłusować po galopie (no przecież to bez sesnu)
Jeźdźcy: Ewa Burnecka i coraz częśćiej jej mąz