Szkolenie na Patrynicach.
17.01.2014 18:16:53

 Czekali na nie wszyscy: trenerzy i instruktorzy oraz ci jeźdzcy, do których usmiechęło się szczęście i mięli być "materiałem dydaktycznym" czyli Nela z Pegazem, Ola z  Lancelotem i Jacek z Bogorią. No bo prowadzący - Hubert Szaszkiewicz - to przecież ważna osobistość w naszym świecie jeździeckim.

Jak wieść niesie było cięzko ale fajnie breguet replica watches - więcej nie napiszę bo m nie tam nie było. Za to udało mi się zdobyć kilka fotek.  


powrót